lipiec 30, 2008 at 6:14 przed południem | Uncategorized
- Posted by | Add Your Comments
poparcie tenisa
Wychodzi baca przed chalupe, przeciaga sie i wola:
- Jaki piekny dzionek!
A echo z przyzwyczajenia:
- ... Mac, mac, mac...!
Tata eskimos z synkiem eskimoskiem poszli na polowanie. Widza bialego niedzwiedzia. Tata eskimos zlozyl sie do strzalu. Wypalil. Niedzwiedz padl.
- Sluchaj moj synu - mowi tata eskimos - to jest bialy niedzwiedz. Jest bardzo pozyteczne polowanie na niedzwiedzia, bo zwierz ow ma bardzo cieple futro, z ktorego mozna zrobic wysmienite odzienie.
- Rozumiem moj ojcze - odpowiedzial eskimosek
Poszli dalej. Widza biala foke. Tata eskimos zlozyl sie do strzalu, wypalil i zwierze padlo.
- Popatrz moj synu - powiada tata eskimos - to jest foka. Z niej mozsz miec futro oraz wyborny tluszcz.
- Tak moj ojcze - pokiwal glowa eskimosek
Ida dalej. Widza bialego czlowieka. Tata eskimos zlozyl sie do strzalu, wypalil i czlowiek padl.
-Popatrz moj synku, to jest mysliwy z Europy. Ani z niego nie wytopisz tluszczu, a jego skora tez na nic Ci sie nie przyda.
Tata eskimos pochylil sie nad zwlokami Europejczyka, wsunal reke do kieszeni kurtki denata.
- Europejczyk w zasadzie na nic nie przyda, ale pudelko zapalek zawsze przy nim znajdziesz.
W XIX wieku kompozytorzy na papierze nutowym pisali na siebie donosy.
zaduch od papy