listopad 11, 2008 at 3:17 przed południem | Uncategorized
- Posted by | Add Your Comments
"Rozebrali sie i zostali w slipkach, zby zyskiwac te setne czesci sekundy."
W czasie rejsu blondynka probuje nawiazac rozmowe z siedzacym obok chlopakiem:
- Przepraszam, czy pan tez plynie tym statkiem?
obralem Sabine (gerontolog.)
- Towarzyszu dowodco, otrzymalismy rozkaz, zby zmniejszyc aparat...
- No coz Pietka, aparat zmniejsz, ale wezownice zostaw!
Tacy sami, a taca miedzy nami.